Wolontariat na PGE Narodowym

Czuje się tu "sportowego fioła" u każdego gościa, bez względu na to czy ma 10, 30 czy 70 lat. Obcowanie z takimi ludźmi sprawia mi większą przyjemność niż mogłem się spodziewać. Do tego miny zwiedzających nasz Stadion, gdy mówimy, że dach się jednak rozkłada. Bezcenne! - Michał

Rzeczywistość przerosła moje oczekiwania. Wydawało mi się, że obecność w takim miejscu będzie wymuszała na nas powagę oraz będzie ograniczała się do jednej czynności. Mogę tu działać w wielu obszarach, a przez to rozwijać się oraz poznawać nowych ludzi. Atmosfera jest bardzo sympatyczna i nie można narzekać na nudę. Mogę polecić to zajęcie każdemu. - Patrycja

Wolontariat to niesamowita przygoda, dobra zabawa, świetni ludzie i ogromne możliwości. Stajesz się częścią czegoś wielkiego i ważnego! - Wojtek

Wolontariat jest jak dobre praktyki, podczas których możesz nauczyć się przeróżnych rzeczy, których nie miałbyś okazji zobaczyć podczas pracy. Bo jeśli zrobisz coś źle nikt nie będzie na Ciebie krzyczeć, a po prostu wytłumaczy jak to powinno wyglądać. Jeżeli jesteś dobrym obserwatorem, możesz wynieś z takiej pracy naprawdę fajne doświadczenia. Trzeba tylko chcieć! - Jarek

Ciekawym doświadczeniem było poznanie struktury organizacyjnej imprez masowych organizowanych na Stadionie. Prowadzenie rozmów rekrutacyjnych z przyszłymi wolontariuszami, udział w szkoleniach z zakresu obsługi klienta, czy warsztaty dotyczące społecznej odpowiedzialności biznesu. - Karol

Wolontariat pomógł mi nauczyć się zarządzania grupą i dzięki temu nie boję się pracować w zespole, wiem że trzeba wymagać od siebie i grupy pełnego zaangażowania, jeśli ma nam się udać. - Joanna

Wiedza i doświadczenie, jakie zdobyłem podczas wolontariatu na PGE Narodowym każdego dnia przydają się w mojej pracy. Rozpocząłem od obserwowania "kuchni", czyli przygotowania eventu, dzięki czemu teraz wiem jak zrobić od podstaw konferencję, co powinno się na niej znajdować oraz jak reagować w sytuacjach kryzysowych. Nauczyłem się także, pracować pod presją czasu i nie zwariować. - Damian

Chcesz zostać wolontariuszem na PGE Narodowym w Warszawie? Tworzyć razem z nami największe wydarzenia? Sprawdź nasze aktualne rekrutacje!

Dołącz do nas!

Agata Wolny

Jest studentką II roku dwóch kierunków na Uniwersytecie Warszawskim. Od tego roku działa w Samorządzie Studentów Wydziału Zarządzania UW. Jednocześnie znajduje czas na dorywcze prace, a teraz zdecydowała się spróbować swoich sił w wolontariacie. „Wolontariat na Stadionie Narodowym wybrałam, dlatego że ciekawi mnie działalność tak wielkiego obiektu poza meczami piłki nożnej. Zdecydowałam się na wolontariat, żeby poczuć klimat tego miejsca i mieć swój udział w tworzeniu imprez masowych.” - Agata. Zainteresowania? Przede wszystkim muzyka w każdej postaci - granie, śpiewanie, słuchanie. Towarzyszy jej od najmłodszych lat i tak już chyba pozostanie. Poza tym lubi spotykać się ze znajomymi, jeździć na rowerze, podróżować. Ciekawe osiągnięcia? Dyplom zawodowego muzyka instrumentalisty po ukończeniu szkoły muzycznej II stopnia.

Agata Antosik

Obecnie chodzi do pierwszej klasy Liceum Ogólnokształcącego. "Wolontariat na Stadionie Narodowym wybrałam ze względu na możliwość ciekawego spędzenia czasu poprzez uczestniczenie w emocjonujących wydarzeniach, nauczenia się czegoś oraz sprawdzenia w nowych zadaniach." - Agata. W wolnym czasie zwykle ogląda filmy, czyta książki oraz jeździ na rowerze.

Joanna Wajdzik

Joanna Wajdzik jest studentką III roku Finansów i Rachunkowości na Uniwersytecie Warszawskim. Od dzieciństwa interesuje się piłką nożną oraz piłką siatkową. W wolnym czasie tańczy, słucha muzyki, biega, spotyka się ze znajomymi, ogląda mecze, zgłębi prawo i uczy się włoskiego.

Wolontariat na Stadionie Narodowym dał jej możliwość spełnienia długo snutych planów. Od najmłodszych lat chciała angażować się charytatywnie, ale z różnych względów nie miała takiej możliwości. Przygodę ze Stadionem Narodowym zaczęła ponad rok temu i od tego czasu stało sie to jej sposobem na życie. Włącza się we wszelkiego rodzaju wolontariaty, bądź sama organizuje różne zbiorki na rzecz osób potrzebujących.

Do największych osiągnięć zalicza wygraną prestiżowego programu kulinarnego. Gotowanie jest jej kolejną pasją już od wielu lat.

Janusz Bukowski

Janusz jest pracownikiem Polskiej Spółki Gazownictwa. Od 27 lat biega amatorsko pokonując trasy o długości od 5 do ponad 42 kilometrów. W wolnych chwilach zajmuje się fotografią oraz wolontariatem. Od 18 lat pomaga jako wolontariusz w różnych przedsięwzięciach, w tym podczas imprez organizowanych na Stadionie Narodowym. Założył stowarzyszenie „Dać siebie innym”, które od 2011 roku organizuje biegi charytatywne „Wybiegaj Sprawność”, nad którymi honorowy patronat objęła Pierwsza Dama RP. To jednak nie koniec jego działalności. Od 7 lat organizuje także akcje oddawania krwi - w sumie udało mu się zebrać ponad 828 litrów. Najwięcej radości sprawiają mu jednak starty w biegach ulicznych z niewidomym Marianem, który dzięki temu od trzech lat może spełniać swoje sportowe marzenia. Od Kapituły Honorowej PKOl otrzymał wyróżnienie Fair Play za rok 2013.

Aneta Jakubowska

Przygoda Anety z wolontariatem zaczęła się w Warszawie od wolontariatu podczas EURO 2012 i trwa do dzisiaj. Wolontariat stał się jej pasją i ulubionym sposobem na spędzanie wolnego czasu. – Nie mogę sobie wyobrazić mojego życia bez niego, bez moich przyjaciół-wolontariuszy i satysfakcji po udanym wydarzeniu. Podczas wakacji zamiast bezproduktywnie leżeć na plaży wolę wyjeżdżać za granicę na wolontariat podczas wydarzeń sportowych. W 2013 roku byłam wolontariuszką na EURO Kobiet w Szwecji, a w tym roku na Mistrzostwach Europy w Piłce Wodnej na Węgrzech. Wcześniej pomagałam również podczas Halowych Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce w Sopocie – wspomina Aneta.

Lista wszystkich imprez, w których brała udział jest zbyt długa, żeby je wymienić. Jak sama twierdzi jest to najlepszy sposób na łapanie doświadczenia przed rozpoczęciem kariery zawodowej. Zapytana dlaczego wybrała wolontariat na Stadionie Narodowym, odpowiedziała: Jest to szczególne miejsce pełne wyjątkowych ludzi, moje miejsce, gdzie czuję się jak w domu.  Z każdego wydarzenia tutaj wynoszę worek doświadczeń, wspomnień i pozytywnej energii.

Na co dzień jest studentką Filologii o specjalności tłumaczenie specjalistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Kocha motocykle i podróże - szczególnie te motocyklowe, poznawanie nowych ludzi i spędzanie czasu w gronie przyjaciół.

Grzegorz Kędzierski

Jest absolwentem Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej. Na co dzień  pracuje w instytucie badawczym, a w wolnych chwilach współpracuje z Fundacją V4Sport i Stadionem Narodowym w Warszawie. Jego zainteresowania to technika oraz dobry film. Wolny czas lubi spędzać czytając książki psychologiczne, ale i nie pogardzi ciekawym kryminałem.

Dlaczego Stadion Narodowy? - Z miejscem tym związałem się poprzez UEFA EURO 2012 i tak mnie zauroczyło, że pozostałem tu na dłużej. Wolontariat na Stadionie ciągle się rozwija i mnie zaskakuje. Co projekt to nowi ludzie pełni zapału, ale i dobrzy znajomi z poprzednich projektów. Jedni i drudzy dodają mi energii i uśmiechu na pozostałe dni, te których nie spędzam jako wolontariusz. Dodatkowo każde "dziękuję za pomoc" z ust gościa Stadionu daje wiele satysfakcji. Wolontariat na SN jak mało który spośród tych, w których brałem udział daje możliwość zapoznania się z zapleczem wielkich imprez, czego widz/gość doświadczyć nie może – odpowiada Grzesiek.

Hubert Konarzewski

Hubert ma 23 lata i jest studentem Uniwersytetu Warszawskiego. Fanem książek Stevena Kinga, oraz literatury podróżniczej, z której czerpie inspiracje do podróżowania. Wolontariatem zainteresował się po Euro 2012, ponieważ chciał dalej czuć sportową atmosferę ;)

Wolontariat na Stadionie był naturalnym wyborem. – Szybko uzależniłem sie od tej wspaniałej sportowej atmosfery. Każdy event traktuje jako okazję do sprawdzenia siebie, zdobycia nowego doświadczenia i zawarcia wspaniałych znajomości, które podtrzymuje niezależnie od częstotliwości wydarzeń na Stadionie – wspomina Hubert.

Kamila Jaszczuk

Kamila skończyła studia na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu oraz podyplomowe studia z Administracji i Finansów Publicznych na SGGW w Warszawie.  - Po zakończeniu nauki wolny czas poświęciłam na pracę. Jednak nie tylko pracą człowiek żyje ;) Lubię  aktywnie spędzać czas oprócz biegania uwielbiam jeździć na rowerze. Jeśli mam tylko wolną chwilę spotykam się ze znajomymi na koncertach lub innych wydarzeniach – mówi Kamila. Zapytana dlaczego wybrała wolontariat na Stadionie Narodowym bez wahania odpowiada – Zawsze byłam ciekawa jak wygląda organizacja takich  imprez od środka. Wolontariat  na Stadionie Narodowym daję świetną możliwość podejrzenia co dzieje się na zapleczu, poza tym  kojarzył mi się z nowymi wyzwaniami... Dziś uważam, że to była świetna decyzja!!! Ktoś mądry powiedział, że klimat tworzą ludzie... mam wrażenie, że tych których spotykam na wolontariacie odznacza niekończąca się energia i zapał i co ważne zarażają nimi innych. Wszystkich wolontariuszy obecnych i przyszłych serdecznie pozdrawiam.

Iwona Szałajda

Studentka 3 roku informatyki i 1 roku bioinformatyki. Interesują ją wszystkie rodzaje sportu, w szczególności piłka nożna. Przez 5 lat śpiewała w musicalach. Obecnie pracuje jako animatorka w Centrum Nauki Kopernik.

- Wolontariat na Stadionie Narodowym pozwala mi spełnić marzenie, jakim była pomoc w organizacji dużych wydarzeń, nie tylko sportowych. Poza tym pozwala na spotkanie świetnych ludźmi, z którymi praca jest przyjemnością – mówi Iwona.

Magdalena Pawlak

Miła, uśmiechnięta, i nieźle zakręcona osoba. Uwielbia poznawać nowych ludzi. Wielka fanka Roberta Kubicy i wszystkiego, co związane z motoryzacją. Na co dzień studiuje na Uniwersytecie Warszawskim Profilaktykę Społeczną i Resocjalizację. Wolontariat to dla niej świetna odskocznia od codzienności i możliwość współpracy z fajnymi ludźmi.

– Dla mnie Stadion Narodowy to miejsce, od którego wszystko się zaczęło, cała przygoda z wolontariatem sportowym. Cudowna atmosfera, wspaniali ludzie, uśmiechnięci kibice. Nie można z tego zrezygnować od tak, to uzależnia – mówi Magda

Katarzyna Nicer

Studentka 4-go roku prawa na Uniwersytecie Łódzkim, pochodząca z miasta świętej wieży - Częstochowy. Uśmiechnięta i rozgadana. Na co dzień zapalona biegaczka i miłośniczka koni, a w wolnym czasie także żeglarka. Świeżo upieczona wolontariuszka, która swoją przygodę zaczęła właśnie od Stadionu Narodowego i już zdążyła się od tego uzależnić.

– Jest to dla mnie idealne miejsce do poznawania nowych ludzi, którzy tak jak ja nie lubią monotonni. Poza tym, gdzie indziej można być częścią tylu niesamowitych wydarzeń? – wspomina Katarzyna.

Magdalena Mielewczyk

Studentka Technologii Żywności i Żywienia Człowieka na SGGW. Od ponad 10 lat trenuje koszykówkę, jest kapitanem uczelnianej reprezentacji, ale to nie jedyny sport, którym się interesuje. W jej domu telewizor cały czas jest ustawiony na kanały sportowe, a ona namiętnie ogląda przede wszystkim siatkówkę i tenis. Wyjazdy na Przystanek Woodstock nie przeszkadzają jej w chodzeniu na pielgrzymkę WAPM (Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna).

Na pytanie dlaczego wybrała wolontariat na Stadionie Narodowym odpowiada – Doświadczenie, ludzie i organizacja. Przy studiach dziennych ciężko znaleźć czas na „normalną” pracę, a wolontariat daje możliwość rozwinięcia się w wielu kierunkach. Jeśli chodzi o ludzi, to oni mnie tu przyciągnęli i oni są tu ze mną. Każdy kto angażuje się w wolontariat musi być pozytywnie zakręcony i trochę podobny do mnie, dlatego łatwo znaleźć wspólne tematy do rozmów. Do tego bardzo dobra organizacja – ogromny obiekt, na którym ciągle się coś dzieje i świadomość tego, że było się częścią fajnego, dobrze zrobionego eventu. To zawsze podbudowuje i motywuje do działania.

Katarzyna Jagiełło-Kubiec

Jest doktorantką trzeciego roku na Wydziale Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu SGGW w Warszawie. Zdecydowała się na wolontariat na Stadionie Narodowym, bo daje szanse przyjrzenia się "od kuchni" organizacji takich dużych wydarzeń/imprez, zdobycia doświadczenia i poznania ciekawych ludzi. W wolnym czasie angażuje się w różnego typu aktywności związane ze studiami (dodatkowe kursy, wolontariat Miasta Stołecznego Warszawy związany z ochroną klimatu), oprócz tego uczy się hiszpańskiego, spotyka z przyjaciółmi i nałogowo ogląda seriale. Zapytana o osiągnięcie odpowiada „Hmmm... to bardzo trudne pytanie. Ciężko powiedzieć co jest dla kogoś ciekawym osiągnięciem. Może opublikowanie 3 artykułów z wynikami moich badań w czołowych czasopismach naukowych. Poza tym osiągnięcia prywatne: wspaniały mąż, świetni przyjaciele, dużo znajomych na całym świecie (poznani również między innymi dzięki wolontariatowi).”

Adrian Łabędź

Jest uczniem L LO im. Ruy Barbosy w Warszawie i to właśnie nauce poświęca większość swojego czasu. „Wolontariat na Stadionie Narodowym wybrałem z powodu świetnych opinii na ten temat, chęci poznania tego nowoczesnego obiektu oraz pomocy innym i poznaniu ciekawych ludzi.” - Adrian W wolnym czasie dużo czyta, interesuję się sportem i rekreacją oraz technologiami i informatyką, z którą wiąże swoją przyszłość. Jego największymi osiągnięciami są wysokie miejsca na konkursach matematycznych na poziomie wojewódzkim. „Wolontariat to dla mnie świetna odskocznia od codzienności i możliwość uczestniczenia w czymś większym z grupą świetnych ludzi.” - Adrian

Igor Piwowarski

Tegoroczny maturzysta. Ma w planach wybrać studia dziennikarskie. „Wolontariat na Stadionie Narodowym wybrałem z początku z ciekawości, bo intrygowała mnie największa arena sportowa w naszym kraju, a pierwszy raz miałem z nią styczność podczas pomocy organizacyjnej na półfinale Euro 2012 Niemcy – Włochy. Okazało się, że zrobiłem dobry krok, bo i ludzie, z którymi na co dzień mam tam styczność są niesamowicie pozytywnie naładowani energią! „ - Igor

Marta Furmańczuk

Studiuje na UKSW III-rok dziennikarstwa. Wolne chwile spędza ze znajomymi lub ogląda seriale. Jest otwarta i pozytywnie nastawiona do życia „Wolontariuszka z wyboru, swoją przygodę rozpoczęłam podczas pierwszego meczu rozgrywanego na Stadionie Narodowym (Polska-Portugalia). Później już było tylko lepiej! Spędziłam cudowny miesiąc wolontariatu podczas Euro 2012, a następnie w 2013 roku związałma się ze Stadionem Narodowym, jako wolontariuszka akcyjna.” – Marta

Piotr Świercz

Pracujący student Politechniki Warszawskiej. Absolwent Wydziału Geodezji i Kartografii. Zainteresowania głównie sport, zwłaszcza w formie aktywnej. Ostatnio pierwszeństwo zdobyło kolarstwo szosowe. Sposób na spędzenie wolnego czasu: wszelkiego rodzaju aktywność, najlepiej w gronie znajomych lub nieznajomych, których zawsze można poznać. Otwarty na spontaniczne pomysły. „Dlaczego wolontariat?-Daję możliwość przynajmniej chwilowego oderwania się od codzienności i spędzenia czasu w gronie przesympatycznych osób. Dlaczego na Stadionie Narodowym? - Bo tam takich osób nie brakuje, a w połączeniu z dużymi wydarzeniami wytwarza się super atmosfera.” – Piotr

Magdalena Żdżalik

Studentka pierwszego roku stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Od najmłodszych lat interesująca się sportem, w szczególności siatkówką. Spędziła niezliczoną liczbę godzin na trybunach i przed telewizorem, dopingując swoich faworytów. Status kibica (i niedoszłej siatkarki) jednak jejnie wystarczał.

„Chciałam zobaczyć sportowe widowisko z innej perspektywy, być jego częścią. Dlatego postanowiłam zgłosić się na wolontariat na Stadionie Narodowym. Pomyślnie przeszłam proces rekrutacji i tak się zaczęło. Wolontariat stał się moją pasją, z której nie potrafię i nie chcę rezygnować. Dzięki niemu stałam się bardziej otwarta i bezpośrednia w kontaktach z ludźmi. Zawarłam nowe znajomości i przyjaźnie z osobami w różnym wieku, z różnych stron Polski i o różnych zainteresowaniach. Przekonałam się również o tym, jak dużą radość i satysfakcję daje pomaganie innym.” – Magda

Łucja Więsyk

Jest osiemnastoletnią uczennicą jednego z warszawskich liceów. Po ukończeniu szkoły planuje studiować matematykę na Uniwersytecie Warszawskim. Sport to jedna z ważniejszych rzeczy w moim życiu, od dziecka chciałam zostać siatkarką, gdy jednak to nie wyszło postanowiłam nie rezygnować z pracy w dziedzinie sportu. Pragnę pomagać sportowcom w osiąganiu sukcesu, zaczynając już teraz jako wolontariusz wydarzeń sportowych.” mówi Łucja. Oprócz wcześniej wspomnianej siatkówki interesuje się takimi dyscyplinami jak skoki i biegi narciarskie, piłka ręczna. Jej celem jest włączenie się w wolontariat podczas Igrzysk w Rio w 2016 roku, a takim trochę bliższym to Mistrzostwa Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn w 2014.

Szymon Głąb

Jest studentem informatyki na Politechnice Warszawskiej. Wolontariat jest jego wielką pasją. „Najważniejszymi imprezami, w jakich brałem udział jako wolontariusz to: UEFA Euro 2012 oraz imprezy Fundacji Maraton Warszawski (podczas 8 Półmaratonu Warszawskiego byłem kierownikiem grupy Informacyjno-Komunikacyjnej) „ – mówi Szymon. Jest również Stewardem na Stadionie Narodowym (przed Euro 2012 był również kierownikiem odcinka Stewardów).