https://pgen.pl/assets/cache/5d442bf0f9d8caf0e150920dc2320d05_750_319_optim.jpg
Sara, uczennica liceum, mieszkanka Warszawy

Co skłoniło Cię do wolontariatu na stadionie?

Zawsze lubiłam wolontariat. Brałam udział w sportowych wolontariatach organizowanych w Bydgoszczy skąd pochodzę. Na PGE Narodowym wybrałam się za sprawą koleżanki, która  zainteresowała wolontariatem na stadionie. Brała ona udział we wcześniejszych akcjach w latach poprzednich i namówiła mnie żebym spróbowała.

Mistrzostwa na żużlu były pierwszymi, w których wzięłam udział. Od tego czasu uważnie śledzę ogłoszenia  o rekrutacjach na kolejne akcje.

Czy wolontariat sportowy to jest Twój ulubiony typ wolontariatu?

Tak, to jest mój preferowany rodzaj. Udział w takich wydarzeniach – jednorazowych dużych akcjach, ich przygotowanie i przebieg jest tym, co mnie bardzo interesuje. W przyszłości chciałabym związać się zawodowo właśnie z tego  typu pracą.

Jakie było Twoje wcześniejsze doświadczenie w wolontariacie?

W Bydgoszczy skąd pochodzę brałam udział jako wolontariuszka w półmaratonie bydgoskim "Bydgoszcz na Start" oraz meczach piłkarskich na stadionie  Zawiszy Bydgoszcz.

Co Ci daje wolontariat na PGE Narodowym?

Pozwala zobaczyć wydarzenie od strony organizacyjnej – zdobywam doświadczenie, poznałam wielu ludzi – wolontariuszy, z którymi utrzymuje stały kontakt. Pokrzepiające jest kiedy goście stadionowi dziękują mi za pomoc przy przejściu przez kołowroty.

Czy wolontariat na stadionie to jedyna forma, w jakiej bierzesz udział?

Biorę udział we wszystkich biegach organizowanych w Warszawie. Poza sportowym wolontariatem jestem także wolontariuszką w Ośrodku Pomocy Społecznej na Pradze Południe.

O, to coś zupełnie innego!

Tak, udzielam tam korepetycji z matematyki.

Jakie plany w roku 2018?

Przede wszystkim wypełnienie wszelkich formularzy rekrutacyjnych, które zachęcać będą do wolontariatu na PGE Narodowym.

W takim razie życzymy wielu okazji do udziału w wolontariacie zarówno tym na PGE Narodowym jak i w wytrwałości w udzielaniu korepetycji dzieciakom.
Tekst i zdjęcia: Centrum Wolontariatu

Zobacz także

Co o tym sądzisz?